PROJEKT KLIFY: Nantes, Couëron

Z pamiętnika Żółwika
„Projekt KLIFY”
Dzień 12
23 września 2025 – wtorek
Dystans: 3 766 km
„NANTES, COUËRON”
Jadąc do Nantes pozostawiliśmy Damiana i Olę – ekipę filmową Livefy Visuals w Rouen skąd wrócili do Beauvais a następnie samolotem do podkrakowskich Balic.
W Nantes podobnie jak w Bretanii zostaliśmy rozlokowani u dwóch gospodarzy. Renowatoria trafiła do mieszkania nieopodal dworca kolejowego natomiast Inula zalogowała się w mieszkaniu w samym centrum miasta, tuż obok zamku i starówki w mieszkaniu Michela.
O poranku spotkaliśmy się „u nas” na wspólnym śniadaniu. Tuż po śniadaniu dołączył do nas gospodarz – Michel i po rytualnej kawie ruszyliśmy z przewodnikiem zwiedzić Nantes. Zobaczyliśmy zamek Anny Bretońskiej – ostatniej księżnej Bretońskiej i królowej Francji. Obejrzeliśmy też uroczą starówkę a nasze najmłodsze towarzyszki podróży wróciły do domu w… beretach 😉
Zacytuję naszą 6-latkę: „tato, ja muszę mieć beret jak to na malarkę przystało!”. Takiemu argumentowi nie mogłem się oprzeć 🙂 Pikanterii zakupu nakryć głowy konkretnie w tym miejscu – u kapelusznika pod adresem 1 Rue de la Paix dodał fakt że ten sklep istnieje w tym miejscu od… 1803 roku! Sam kupiłbym tam czapkę gdyby nie fakt że mój nowy kaszkiet właśnie czeka na mnie u równie znanego kapelusznika w Krakowie – u „Chorążego”. Swoją drogą gorąco polecam 😉
Po spacerze szybki powrót, przetasowanie i po chwili byliśmy już w drodze do Couëron gdzie o 17 byliśmy umówieni na rozkładanie sprzętu.
Ostatni koncert na trasie „Projekt Klify” zagraliśmy w salce parafialnej przy Polskiej parafii w Couëron gdzie wielu Polaków znalazło pracę po wojnie w kuźniach produkujących krążki z których następnie w Paryżu powstawały monety.
Tuż po godzinie 20 sala zapełnia się w większości członkami Polonii, między innymi że Stowarzyszenia CZEŚĆ w Nantes. Na sali byli również rdzenni Francuzi i tu z tłumaczeniem przyszła nam z pomocą Pani Zuzanna, która koordynowała nasze noclegi u Michela.
Tutaj znów okazało się że świat jest mały! Okazało się że pierwszy mąż Pani Zuzanny pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego. W dodatku tak się miło złożyło że Pani Zuzanna akurat wybiera się w odwiedziny do teściów w październiku – dokładnie wtedy, kiedy odbędzie się premiera teledysku połączona z koncertem! Będziemy mieć zatem gościa honorowego na koncercie.
Tak że już teraz oficjalnie zapraszamy Was wszystkich do Ostrowieckiego Browaru Kultury w piątek 24 października na premierę teledysku i koncert zespołu Inula!
Uściski,
Inula









